Berlin. Tam gdzie wszystko się zaczęło.
wtorek, 1 września 2015

Rozdział dwudziesty siódmy

›
Chcę podziękować wszystkim, bez których ta historia nie dotrwałaby do tego miejsca. Wszystkim, którzy mnie motywowali i wspierali.  Wszys...
12 komentarzy:
piątek, 28 sierpnia 2015

Rozdział dwudziesty szósty

›
Minęła osiemnasta, a bramki jednego z klubów otworzyły się. Zaczął się krzyk, płacz i panika, a on znał to jedynie z opowieści. Do dzisiaj...
8 komentarzy:
sobota, 22 sierpnia 2015

Rozdział dwudziesty piąty

›
Kolejny dzień bez niego miał się ku końcowi. Już nawet nie liczyła, którą noc z kolei przyjdzie jej spędzić samotnie, bo po dziesiątym wy...
11 komentarzy:
piątek, 14 sierpnia 2015

Rozdział dwudziesty czwarty

›
Dla Sylwii. Za motywację i dobre słowo. ♥ Jeszcze niedawno podekscytowana była każdym, nawet najmniejszym kartonem, jaki pakowała...
15 komentarzy:
wtorek, 7 lipca 2015

Rozdział dwudziesty trzeci

›
Siedziała skulona na kanapie, a łzy ograniczały jej pole widzenia, tworząc czarne strużki na jej zaczerwienionych i piekących policzkach. O...
18 komentarzy:
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.